Dzień zaczął się porażką i skończył porażką.
8.00 budzik niemiłosiernie dzwonił. Laskawie ruszyłam tyłek, po co? Po to żeby autobus mnie olał. Kolejne 20 minut. Olał zimnym moczem...
Zmieniam kierunek. Inny przystanek, inny autobus. 20 minut. Zimny mocz...
Tym o to sposobem nie wyrobilam się na 10.00. Brawo. Dziękuję za aplauz ;]
Szkoła... Mając suczkę Terese i Tomka, miejsce dość przyjemne. Palarnia, sandwitche, mp3 w ubikacji i całusy na lekcjach xD Tym o to miłem akcentem się zaczęło, ale... nic nie trwa wiecznie ;] Plarni nie było. Powód? Jakiś wielgaśny murzyn z tamburynem, który nawet nie umie polskiego postanowił zrobić sobie koncert! Gdzie? Na boisku! Pomocy... Ta szkoła nawet nie jest duża...
Klasy zgromadziły się przed budynkiem a ja z Teresą wymknęlyśmy się do środka, zagłuszać afrykańskie rytmy pidżamą porno i happysadem.
Matematyka.
Przedmot jakże łatwy. Wystarczy pomyśleć i już ^^ ... więc chyba mam problem z inteligencją ;] Kolejny laczek.
Religia. Czas rozluźnienia, przemycania kawy i góra M&Ms-ów. Albo... wymuszane słuchanie kasety, o tym dlaczego nie wolno uprawiać sexu przed ślubem. Zmiłujcie się...
wfu nie skomentuję z oczywistych powodów. Ja i moja "Terenia" ^^, mamy na niego
w y j e b a n e ;]
Po szkole nie było lepiej.
Tadzik zawziął się na Wojtka. "Jego oczy były jak... ZOMBIE! Chciał mnie zabić! I godzinami patrzył na zdjęcie Marty!". Oczywiście, że powodem jest laska. Jak zawsze kobieta udowodniła, że tak naprawdę to dla nich wywoływane są wojny tego świata. Tylko kto będzie tu górą? Tadzik czy Wojtek? Ten z mięśniamy czy ten z intelektem...? Nie odpowiem bo nie chce pogrążać intelektualistów ;] No chyba, ze ktoś mnie zaskoczy ^^
Myco dalej opowiada mi o swoich podobojach miłosnych i nadal twierdzi, że z nie jedna by się nie całował, ale ze mną... nawet gdyby był zajety ;]Dzięki za komplement słonce xD Niestety vice-versy nie będzie ;P Nie zdradzam.

xoxo
^^

Name:


Komentarze:

11.07.2008 :: 22:24 :: 213.17.154.130
accidentally-end
świetna ostrość ;]]

16.06.2008 :: 19:49 :: 213.17.154.130
accidentally-end
świetne makro ;D

08.06.2008 :: 11:11 :: 83.21.118.194
Hmmmm
nie pal! :P
co do zdjęcia- świetne :)
ale co do dnia... przemilcze ;)

ps. zalinkuję ;)

07.06.2008 :: 21:20 :: 83.30.232.238
kuszaca-wisnia
palenie to zUo ale dymek wychodzi fajnie na fotach :p

02.06.2008 :: 20:09 :: 83.5.239.10
paulinkakochatomcia
proszę nie palić! :p

02.06.2008 :: 19:54 :: 83.26.237.139
podziwiaj
opis zajebisty, szczególnie o matmie, bo mnie ten problem też dotyczy.

01.06.2008 :: 21:57 :: 62.21.26.249
ja
ech nie ma to jak mily opis spieprzonego dnia... jakos moich nie umiem upiekszyc:P

01.06.2008 :: 17:26 :: 83.9.218.133
all-the-same
palenie zabija! :P

31.05.2008 :: 20:35 :: 87.204.161.192
carolla
I można by powiedzieć:

"Dzień, który zaczął się marnie, marnie skończy się..."

31.05.2008 :: 14:40 :: 83.5.32.168
m-encanto-m
bleee ! wyrzuc to :P przekaz koledze :P

kazdy ma zły zawsze dzien. :P ja mam takich w.p.i.z.d.u i jeszcze troche :P

29.05.2008 :: 22:17 :: 62.21.53.212
Anka
powiedzcie to Tomkowi :D jego ręka i jego papieros ;P

29.05.2008 :: 18:42 :: 89.151.28.36
smell-the-coffee
nie pal nie pal nie pal bo będziesz kaszlał i będzie ci źle :P

29.05.2008 :: 15:53 :: 83.11.151.167
przez-rozowe-okulary
palenie szkodzi zdrowiu. ;]
m&m's? kocham!

29.05.2008 :: 14:00 :: 82.160.6.131
fantasmagorie.fotolog.pl
nie pal, papierosow, nie pal ...;d

28.05.2008 :: 22:41 :: 83.20.47.194
little-while
fajki złeee!

28.05.2008 :: 21:44 :: 62.233.175.16
kieliszek
bez przesady z tą profeską;D nie palę, ale lubię fajki, a zwłaszcza dym na zdjęciach;]

28.05.2008 :: 21:31 :: 62.21.53.212
Anka
no i masz prawo ;P

28.05.2008 :: 21:00 :: 195.177.66.5
franek
jak ja nie nawidze takich notek... ochachjapierdole. mmmm. ale zdjęcie chociaż fajne, chociaż.

28.05.2008 :: 20:50 :: 83.10.95.110
reserved
kazdy sie swoich doczeka;)

fajki to ZUO ! fe. :P